Kazachstan utracił swą niepodległość na rzecz Rosji w 1868 roku. Znaną skądinąd liczbą, czyli 123 lata później proklamował swą niepodległość. Miejscowość Czkałowo, nie jest pięknym uzdrowiskowym kurortem. Porzucona pośród stepu, założona została w 1936 roku jako tak zwana “toczka”, punkt przeznaczony dla specjalnych przesiedleńców – ludności polskiej i niemieckiej deportowanej z obwodu Żytomirskiego na Ukrainie. Ocenia się, że do Sowieckiej republiki Kazachstanu deportowanych zostało około miliona Polaków. Rusyfikacja, głód, lepianki, robactwo, choroby i śmierć były dla nich codziennością. Siłą nadano im obywatelstwo radzieckie. Nie wszystkim udało się wyjść z wojskiem Andersa, nie wszystkim dane było się repatriować do powojennej Polski. Część pozostała i mimo kar i zakazów nosiła ukryte polskie serca, złożyła swe kości na tej nieludzkiej ziemi. To ich potomkom właśnie, skupionym w harcerstwie przy polskiej parafii Piotra i Pawła, którą opiekuje się ksiądz Krzysztof Kuryłowicz, chcemy pomóc. Oni czują się dziś, po tylu latach – Polakami. Pomagamy im już od lat, wysyłając corocznie około tysiąca dolarów zebranych czy to ze sprzedaży tomików poezji, występu artystów podczas “Zatoki Poezji”, datków Polonii, dotacji ZHP i wielu polonijnych organizacji. Dzięki temu, że wiadomość o naszej pomocy rozchodzi się coraz większym kołem po świecie - co roku wysyłamy więcej.
Średni zarobek miesięczny w tym azjatyckim kraju wynosi 15 tysięcy tenge, czyli około stu dolarów; za ich tysiąc, można kupić konia i trzy krowy, przeżyć większą połowę roku. Można także pokazać tamtej mówiącej z trudem po polsku, ale polskiej przecież młodzieży, że o nich pamiętamy, że ich los nie jest nam obojętny. Ta pomoc, to nie jest zabawa w polskie harcerstwo, to jest nasza wspólna polskość!
Jeżeli ktoś chciałby przyłączyć się do tegorocznej Akcji Kazachstan i jest w stanie przesłać najdrobniejszą nawet darowiznę na ten cel, otrzyma stworzony przez artystów z Kalifornii, tomik poezji zatytułowany “Zatoka Poezji”, z którego cały dochód przeznaczamy na ten właśnie cel – pomocy młodym Polakom w Kazachstanie.
CZUWAJ!
Ryszard Urbaniak, harcmistrz
743 Graymont Circle
Concord, CA 94518
ryszard.urbaniak@yahoo.com